niedziela, 1 lipca 2018

Drogi....
Drogi przez Meksyk ,bo to bardziej precyzuje temat.......
Wszyscy mysla sobie ,ze jesli Meksyk , to bedziemy jezdzili po...no wlasnie co sobie wyobrazacie ?
Normalne drogi ,ktore sa marzeniem polskich kierowcow?Nie ...Wyobrazcie sobie po prostu normalne drogi i do tego zajebiste krajobrazy...
 Mowie tu o drogach pomiedzy miastami .Drogi w miastach  z tego co zauwazylem to bardzo osobny temat,bardzo ,bardzo .Hej nie robcie takiej miny .wszystko da sie przezyc
i do wszystkiego przyzwyczaic,a jako Polak dodam ,ze wszystko da
sie obejsc,wiec nie pekajcie...he he

Pierwsza rzecz ktora naprawde mnie zaskoczyla to byly zapierajace dech w piersiach widoki .Jestem naprawde pelen podziwu,ze dali rade przebic sie przez te skaly,ktore powiem szczerze ,wcale na takie nie wygladaja,ze dadza sie ot tak sforsowac .Szacun .Taki sam kiedy zobaczylem droge zbudowana  na zatoce meksykanskiej.Trzeba to zobaczyc i docenic .Chociaz kazdy  wedlog wlasnego widzimisie.







Powiem szczerze, przez meksyk podrozuje sie wlasciwie caly czas z lekko rozdziawiona buzia
jesli nie jedziesz z widokiem na gory ,ktore czasami mam wrazenie ,ze otaczaja nas ze wszystkich stron to jedziesz w gorach wyzej i wyzej dwa,trzy cztery tysiace metrow by podziwiac przepiekne doliny czy kaniony.



blisko slonca ;)
i wisienka na torcie:)

acha ------------------------------------------------->>
nie zapomnij o tej nalejce na
szybie swojegoo samochodu,,bez niej wroze Ci okolo 110 kilometrow podrozy...to jest wiza dla waszego samochodu.Wlasciwie bezcenna,bo wazniejsza niz ubezpieczenie. No wlasnie ubezpieczenie...wykupilem takie oczywiscie bo nawet do glowy mi nie przyszlo,ze to moze byc tylko swistek papieru ....No po prostu nie spotkalem sie z tym nigdzie w zadnym kraju i nigdyzeby policja przy zatrzymaniu nie chciala sobie obejrzec ubezpieczenia,ale za to wize bardzo i wnikliwie wlacznie z dokladnym sprawdzeniem numeru vin samochodu.Takze pamietajcie miejcie to zawsze w aucie jesli nie chcecie sie z nim rozstac he he.

 Patrole sa nieco inne
niz w tej czesci europy ktora znamy,
ale to nie znaczy ze bardziej wymagajace....
Mamy na koncie juz chyba (mam nadzieje ) wszystkie formy kontaktu z policja, marina,celnikami w sluzbie marines i agencji do zwalczania przemytu narkotykow.
Mandaty ,ktore zaplacilismy byly smieszne.Chociaz  kiedy pierwszy raz zatrzymala nas policja za jazde pod prad to mimo ze pocieszali nas ze dostaniemy na komisariacie 50% zniszki(!!!!) to i tak nastraszyli nas kwota nie bagatelna 1600 pesos .Okazalo sie ,ze 200 wystarczylo.:)
Mysle ,ze bardziej bylismy zszokowani tym,ze nie chcieli sie dogadac,ze tak powiem polubownie....Ciekawostka:) Mandatu nie mozna zaplacic od reki (to chyba ma regulowac branie bezposrednich lapowek)tylko policjant po wypisaniu mandatu zabiera sobie prawo jazdy ,ktore mozna odebrac po zaplaceniu mandatu.Prawda ,ze sprytne?
Oczywiscie to nie jedyna forma zachecenia kierowcy do zaplacenia mandatu...Kiedy bylismy w San Lucas Cabo ,California sur zaparkowalismy sobie autko na ulicy.Sa trzy kolory na ktore maluje sie krawezniki :zolty,czerwony i zielony,w zaleznosci od tego gdzie kto moze parkowac,ale czasami bywa tak ,ze kraweznik byl przemalowywany tyle razy ,ze naprawde nie sposob dojsc jaki kolor jest obowiazujacy.Zostawilismy Misia i poszlismy na spacer .Kiedy wrocilismy za wycieraczka byl mandat coz po prostu wsiedlismy i odjechalismy.Rano kiedy w hotelu potrzebowalem cos wyjac z tylu samochodu ogromne  bylo moje zdziwienie kiedy nie zobaczylem tablic rejestracji ,obchodze samochod dookola ,ki diabel z przodu jest . .Mysle, pewnie  ukradli .Tylko po co komu jedna ?No ,ale ze byl mecz Polska Kolumbia to nie bylo czasu na glupoty...ach ten mecz....:(
Od kelnera w knajpie dowiedzialem sie ,ze to policja zabrala sobie tablice oddadza kiedy zaplace i tak sie stalo.Zdjalem tablice z przodu .Lepiej miec zapasowa:)
cdn



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz